sobota, 9 marca 2013

♥ Miesiąc ćwiczeń, efekty, dieta!! /zdjęcia brzucha :)

Cześć Dziewczyny :)

Korzystam z odrobiny czasu wolnego i z lekkim wyprzedzeniem publikuję posta, o efektach moich miesięcznych zmagań. Miesiąc mija 11.03.
Muszę przyznać, że nigdy jeszcze nie udało mi się tyle wytrwać w postanowieniu. Zazwyczaj po 2 tygodniach porzucałam ćwiczenia i powracałam do starych nawyków żywieniowych.

Co ćwiczę?

Byłoby oczywiście zbyt pięknie gdybym faktycznie zastosowała się do zasady: tylko 1 dzień w tygodniu wolny od ćwiczeń. Totalny kryzys od 27. spowodowany damską przypadłością oraz weekendowym wypadem z domu. A jednak najlepiej ćwiczy mi się w domowym zaciszu :)

Ulubione ćwiczenia:
  • Mel B brzuch 8 min (lżejsze) 10 min (dość trudne, ze względu na wiele ćwiczeń w pozycji z zawieszonymi nogami i tułowiem
  • 8 min ABS (szkoda, że angażuje przed wszystkim górne partie brzucha)
  • Ewka trening nr 2
  • Tiffany: pupa, talia i ABS

Jedzenie:

Zmiany dotyczą także moich posiłków. Staram się jeść więcej owoców i warzyw, jeść główne posiłki i nie podjadać między nimi. Unikam słodyczy i nawet całkiem dobrze mi to wychodzi :)  Gdy mam ochotę zjeść coś słodkiego decyduję się na owoce lub mleczny koktajl z dodatkiem owoców, miodu. Jest pyszny, zdrowy i słodki.

Ostatni posiłek: max. o 19.30.



Śniadania także się zmieniły. Pokochałam płatki owsiane, które jem pod każdą postacią i z różnymi dodatkami. Owsianka na mleku z bananem, jabłkiem daje energetycznego kopa z samego rana.

Dziś po raz pierwszy zrobiłam placuszki z serka homogenizowanego. Już wiem, że będą idealną opcją na podwieczorek czy słodkie II śniadanie! 

Co zauważyłam?

  • Czuję się świetnie, widzę zmiany w moim ciele. Pośladki ładnie się uniosły, cellulit wyraźnie się zmniejszył. A najlepsze jest to, że nie tylko ja zauważyłam zmianę! Jeszcze większa motywacja :)
  • Mięśnie brzucha są bardziej widoczne, silniejsze i znacznie łatwiej wykonuje się ćwiczenia.
  • Mam znacznie lepszą kondycję, co zauważam biegnąc codziennie na przystanek autobusowy, czy wchodząc po schodach.
  • Mam świadomość, że robię dla siebie coś dobrego, nie faszeruję się śmieciowym jedzeniem a przygotowanie nieco bardziej przemyślanych posiłków stało się moją wielką pasją. 
  • Poznaję nowe przepisy, blogi kulinarne i fitnessowe. Już mam swoich ulubieńców też w tej dziedzinie. :)



A tak wygląda mój brzuch po niecałym miesiącu ćwiczeń :)

Zastanawiam się czy na moim blogu nie dodawać także postów o tematyce: dietetyczno/sportowej. 
Co sądzicie? Wg. mnie bycie 'FIT' idealnie wpasowuje się w tematykę 'lifestylową'. (jakie modne słowa! :D)

Buziaki! 


40 komentarzy:

  1. Też mam taki kubeczek w kropki:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      wiele mu brakuje do mojego ideału, ale pracuję nad tym :)

      Usuń
  3. chcę poczytać więcej o FIT:) Sama ćwiczę, aczkolwiek ostatnio ciężko mi się zmobilizować:(

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW! :D

    Chcę kategorię fit na blogu! :DDD

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku masz śliczny brzuch ja również taki chcę :P ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grahaha mojego nie oddam, do roboty Joaśka! :D

      Usuń
  6. ale brzuszek to masz piękny *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. nie jestem skromna, ale teraz zdecydowanie przesadzacie :D:D

      Usuń
  8. Ja uwielbiam płatki owsiane :D.

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny brzuch! szkoda, że nie dodałaś zdjęcia przed, ale mam nadzieję, że zaraz je znajdę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znajdziesz. Zdjęcia przed nie zamieściłam, bo w zasadzie nie widać zbyt dużej różnicy na fotkach. W rzeczywistości jest jednak znaczna. :)
      Dziękuję ;)

      Usuń
  10. Masz świetny brzuch! :))

    OdpowiedzUsuń
  11. patrzę u mnie tak jak i u Ciebie częsty ćwiczeniowy kryzys ;d u mnie miesiąc mija 24 więc mam nadzieję że do tego dnia nie zaprzestanę ćwiczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam kryzys od kilkunastu dni i nie mogę się ponownie zmotywować :/ nie dość że byłam chora i wegetowałam przez kilka dni to jeszcze się dowiedziałam, że mam niedoczynność tarczycy i dupa. Mogę sobie dietować i ćwiczyć, a efektów brak :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale warto się trochę poruszać, żeby nie czuć się jak stary dziad w swoim młodym ciele ! :)

      pozdrawiam i uszy do góry :*

      Usuń
  13. Świetny masz ten brzuchol :)

    OdpowiedzUsuń
  14. brzuch marzenie ;)
    nooo tak ja chodzę na siłownie :)
    i też polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ćwiczenia z Mel B ale robię tylko na pośladki i nogi bo z brzuchem nie mam problemu a i tak jego mięśnie są angażowane :) ale jakichś wielkich efektów nie zauważyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pośladki Mel są świetne :) robiłam je na samym początku, teraz przeplatam je z pośladkami Tiffany i 8 min Buns.

      pozdrawiam :)

      Usuń
  16. też chcę taki brzuszek :D kurczę, czas się wziąć za siebie, wiosna idzie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem o której chodzisz spać, ale pamiętaj, że to "niejedzenie po 18" to kompletna bzdura, która tylko wyrządza nam szkodę w postaci magazynowania tłuszczu w adipocytach! No i efekt odwrotny od zamierzonego.
    Ostatni posiłek powinno się wcinać na jakieś 2 godziny przed snem.
    A Twój brzuch? Marzenie! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za wiadomość, chętnie poczytam o tym więcej, bo mnie zaciekawiłaś.
      Chodzę spać ok 23, a ostatni posiłek jem 3-4 h przed snem. Hm..

      Usuń
  18. powodzenia :) ja skończyłam a6w teraz może zacznę Twój trening

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba zawsze byłaś w dobrej formie :) Brzuch świetny!

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo chętnie przeczytam więcej postów o takiej tematyce:)

    OdpowiedzUsuń
  21. wow, zachwycający harmonogram :) i brzuch! <3 od jutra zaczynam Mel B na brzuch, ale obejrzałam filmik i coś czuję, że nie dam rady robić ćwiczeń przez minutę :( myślisz, że 30 sekund na początek wystarczy? oczywiście każdego po 30 sek ;) dzięki za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu mówię, jestem laikiem w tej dziedzinie tak jak Ty :)
      Zrób tyle, ile dasz radę :) na początku nie forsuj się, próbuj robić ćwiczenia dokładnie. I stopniowo zwiększaj ilość
      Ale najważniejsza jest systematyczność :)

      Powodzenia :)

      Usuń
    2. dzięki za odpowiedz :) dzisiaj mój 3 dzień i w sumie tylko przy dwóch ćwiczeniach wymiękam :) bałam się, że będzie gorzej :p powiem tyle - Mel jest cudowna! dołożyłam ramiona, a od poniedziałku pośladki. super się czuję po jej ćwiczeniach :))

      Usuń
  22. podałabyś linki do stron z których bierzesz pomysły na posiłki? :)
    podziwiam Cię jeśli chodzi o wytrwałość! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu masz spis blogów: http://blogioodchudzaniu.blogspot.com/
      Na wielu z nich pojawiają się fajne pomysły na lekkie i zdrowe posiłki :)

      Usuń
  23. Twój brzuch jest fantastyczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj,
    ile ubyło Ci cm po miesiącu ćwiczeń??
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  25. masz świetny brzuch! wzoruję się od dziś na Tobie, obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń