Testy, małe zakupy i niespodzianka dla Was :)

by - 14:50

Witam Was serdecznie :)


 Na pierwszy ogień pójdą produkty, które przed chwilą przyniósł pan listonosz od firmy Donegal :)

W paczuszce znalazłam dwa brokaty, z których cieszę się najbardziej. Uważam, że brokat na szczególne okazje i odpowiednio dawkowany może wyglądać nieziemsko. Dlatego chętnie wypróbuję ten migocący pył :)

Do tego otrzymałam również żel fiksujący, który ma utrzymywać brokat na naszej powiece.

Wreszcie będę mogła wypróbować naklejki na paznokcie oraz rękawiczkę do demakijażu. 

Mam nadzieję, że już wkrótce poszaleję z brokatem!


Teraz przejdę do drobnych zakupów. Wczoraj podczas wizyty w Rossmannie, oczywiście, nie mogłam niczego nie kupić. :) Do koszyka wpadły: maseczka hialuronowa, krem pod oczy, kolejna buteleczka Biosilku. Jestem z niego bardzo zadowolona i niebawem pojawi się jego recenzja.

W Inglocie zakupiłam nowy beżowy cień, ponieważ ten z paletki OSS został wykorzystany całkowicie.. :( 
Jest to nr 353 i jest to zupełny mat. Swoją drogą bardzo miękki.



A teraz mam dla Was niespodziankę! 
Wy również będziecie mogły poszaleć z brokatowym makijażem. 
Może uda Wam się stworzyć świetny makijaż na sylwestrową noc. 
Firma Donegal przygotowała także dla Was mały podarunek, ale o tym w następnym poście... :)

Buziaki!

32 komentarze

  1. Ciekawa jestem tego kremu pod oczy z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jestem ciekawa recenzji kremu i biosilku.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już też dobiłam do dna najjaśniejszego cienia z paletki OSS ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiła mnie rękawiczka do demakijażu, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny ten cien brokatowy :) ciekawa jestem tego kremu pod oczy z Ziajki

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się fioletow brokat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już nie mogę się doczekać "niespodzianki" :)
    Fajny ten brokat....

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nigdy nie używałam brokatu do makijażu :D
    Ten krem pod oczy z Ziai mnie interesuje :)
    Piękny ten cień! Uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie kolorki jak ten Inglotowy.. Fajnie, że to mat.. U mnie za dużo ostatnio świecidełek.. Czas zaopatrzyć się w więcej matowych cieni.. :)

    A co do samych cieni Inglota to bardzo je lubię. Niestety mają jedną wadę. U mnie krótko się trzymają na powiekach.. Nawet z bazą. Dzisiejszy makijaż w pełni wykonany Inglotami nie wytrzymał nawet 5 godzin. Po 6 nie ma po nim śladu :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Również jestem ciekawa kremu pod oczy. Kupiłaś jedwab Biosilka? Używałam go i moje włosy po nim wyglądały 10 razy gorzej, nigdy go więcej nie kupię :/

    OdpowiedzUsuń
  11. wszystko bardzo ciekawa. i jestem ciekawa najbardziej tego, jak wyjdzie Ci makijaż ze świecidłami ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wyobrażam sobie mojej kosmetyczki bez 353 Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekny ten cien z Inglota ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też posiadam od niedawna ten kremik pod oczy z ziaji. Niestety okazał się niewypałem:kompletnie nic nie robi z cieniami a poza tym podrażnia mi chyba oczy...wkrótce recenzja u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajny cień z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mnie ciekawi ten kremik Ziaji. Testuj, bo czekam na recenzję! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z checia przeczytam recenzje kremu pod oczy, poniewaz musze chyba w koncu w cos dobrego sie zaopatrzyc :P

    OdpowiedzUsuń
  18. czekam na recenzję kremu pod oczy, bo poszukuje jakiegoś :)

    OdpowiedzUsuń
  19. naisz koniecznie w pierwszej kolejnosci o tym kremie z ziaji co rozjasnia cienie ok?:)
    bo jestem nim zainteresowana:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny ten cień z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekam na recenzję Biosilku. Jestem ciekawa co o nim myślisz, ale chyba dobrze się sprawdza, skoro to kolejne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekam na jakiś pokaz brokatu w akcji :D

    OdpowiedzUsuń
  23. gratuluję współpracy ;-)
    cień z inglota bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję, to czekamy na następny post :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajne zakupy :) A ten cień z Inglota wygląda bardzo interesująco - chyba się na niego skuszę :)
    Pozdrawiam,
    N.

    OdpowiedzUsuń
  26. Przede wszystkim chciałam Ci pogratulować świetnie prowadzonego bloga. Przejrzałam dopiero kilka ostatnich wpisów, ale w wolnej chwili wczytam się od a do z ;) Obserwuję i bedę zaglądać. A wracając do samego wpisu... Jestem szalenie ciekawa tych brokatów. Do tej pory szerokim łukiem omijałam go w makijażu, więc z niecierpliwością czekam na efekty Twoich poczynań :)Krem Ziaji to dobry zakup. Sama go używam i mi odpowiada. Oczywiście nie ma co łudzić się, że cienie pod oczami magicznie się ulotnią, a zmarszczki rozpłyną, ale jeśli zależy nam na nawilżeniu delikatnej skóry pod oczami to w tej roli sprawdza się znakomicie.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo proszę o recenzję kremu pod oczy Ziaji, jak już go przetestujesz oczywiście :). Szukam jakiegoś dobrego kremu pod oczy już od dawna i nie mogę znaleźć..

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa jestem jak sprawdzi się ten krem pod oczy, szukam właśnie jakiegoś dobrego kremu pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Podoba mi się ten cień z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń