Hean: ulubiona czarna kredka :)

by - 14:49

Cześć :)
Przyszła pora na recenzję kredki/ eyelinera, który wiernie służy mi od ok. 2 miesięcy. Czarna kredka nie jest co prawda podstawą mojego dziennego makijażu, jednakże na wieczór chętnie po nią sięgam.
A od kiedy mam kredkę Hean, nie szukam nic innego.


Czym podbiła moje serce?

Przede wszystkim intensywnym kolorem, który nie blednie, a na linii wodnej utrzymuje się równie dobrze. Nakłada się bardzo łatwo i błyskawicznie, nie trzeba naciągać powieki i trzeć wielokrotnie aby uzyskać intensywnie czarną linię. Kiedy delikatnie przypruszymy ją czarnym cieniem, utrzyma się spokojnie cały dzień, dzielnie służąc jak eyeliner.


Jest bardzo funkcjonalna, wysuwana, a dołączoną temperówką bez problemu można ją zaostrzyć.

Nie jest ani za miękka, ani za twarda- co często się zdarza w przypadku wysuwanych kredek. Skutecznie zniechęciły mnie chwalone przez wszystkich LL z Essence, już po miesiącu zrobiły się zupełnie twarde, łamały się, a kreska była niewidoczna.

Cena: 6,99 zł
Dostępność: KLIK- Hean i małe drogerie osiedlowe :)

Zdecydowanie polecam, ponieważ jest to kolejny produkt Hean, który mnie oczarował :)

Buziaki!

13 komentarze

  1. Też ją mam. Potwierdzam, że jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  2. taniuśka i ciekawa chyba można sie za nia rozglądnąc ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wbrew pozorom nie jest łatwo trafićna dorbą czarną kredkę, więc fajnie wiedzieć o tej :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam ta firmę nie mam kredki,a le eyeline w pisaku i teraz co dostałam konturówkę są super!

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie największy problem z kredkami to ich temperowanie :(
    Dlatego raczej sięgam po eyelinery żelowe..

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo fajna. :) kupię ją jak skończę obecną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno ją kupie bo już dawno temu o niej tez pozytywnie czytałam ;0

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam czarnej i podpisuję się rękami i nogami pod recenzją :)
    Podoba mi się jeszcze fioletowa i brązowa, coś czuję, że niedługo trafią do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię tą kredkę, ale jednak wolę LL z Essence :) no a najbardziej oczywiście żelowe eyelinery, ale na linię wodną lub do rozmytej kreski często używam Hean.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że już znalazłam moją kredkę.;p
    Muszę ją sobie kupić.;p

    OdpowiedzUsuń
  11. fajna :) sama mam mało kredek, wolę nakładać kreskę za pomocą cieni

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusisz ;) chyba muszę ją sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam same pozytywne opinie na jej temat... ja dopiero ucze sie kresek;)

    OdpowiedzUsuń