Biosilk- moja opinia :)

by - 12:00

Cześć :)
Dziś przybywam z recenzją Biosilku, który jest intensywnie przeze mnie używany od czasu rozjaśnienia końcówek.

Nigdy nie przykładałam szczególnej uwagi do pielęgnacji włosów. Chyba pora to zmienić.
Zakupiłam szampon zmiękczający wodę (?), nakładam maseczki i wcieram jedwab.

Muszę przyznać, że po rozjaśnieniu moje włosy zrobiły się mocno sztywne, suche i zdecydowanie nie wyglądają zdrowo. Będąc w Rossmannie wypatrzyłam promocję na ten produkt.
Cena: 3,99zł (zakupiłam jeszcze jedną buteleczkę na zapas).

Szybko wylądował na moich włosach i byłam pozytywnie zaskoczona jego działaniem.
A wiem, że nie wszystkim odpowiada, stad moje pozytywne zaskoczenie.


Nałożyłam go, mniej więcej, od połowy po końcówki. Włosy w mgnieniu oka zrobiły się bardziej miękkie, gładkie, ładnie się rozczesywały
i mniej puszyły.
Teraz używam go po każdym umyciu i nie wyobrażam sobie pominięcia tego punktu.

Jedyne co mnie nieco drażni, to jego zapach. Pierwsze skojarzenie: salon fryzjerski i kosmetyki tam używane. Na szczęście dość szybko wietrzeje, więc to taki drobny minus.

Wydajność również mogłaby być ciut większa.
Jak dobrze, że moje włosy wymagają mycia dopiero po 3 dniach :D


Przymierzam się do zakupu maseczki Biovax w słoiczku. Macie ulubioną? Jakieś typy?

Buźka!

31 komentarze

  1. lubię od czasu do czasu, ale troszkę obciąża moje cienkie włoski... podobno maski z Biovax też to robią ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja z czystym sumieniem polecam maskę BioWax przeciw wypadaniu włosów - brązowo-zieloną. Zużyłam już chyba z 10 opakowań, jak dla mnie to ich najlepsza maska.

    OdpowiedzUsuń
  3. Biosilk to stały punkt mojej pielęgnacji. Mimo, że miałam okazję testować jego odpowiedniki innych firm to on zdecydowanie bije na głowę pozostałe tego typu produkty. Maskę Biowaxu kiedyś używałam. Byłam z niej zadowolona. Niestety nie pamiętam która to konkretnie była.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś go używałam i na początku było ok, a później już tylko gorzej, miałam strasznie sianowate końcówki, efekt był odwrotny;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja polecam tą maseczkę: http://allegro.pl/biovax-maseczka-intensywnie-regenerujaca-250-g-i1921258413.html :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uważaj bo Biosilk może zrobić krzywdę Twoim włosów-efekt może być taki jak pisze wyżej Atina.

    Ja stawiam na bardziej naturalną pielegancje od kilku miesięcy i moje włosy mi się zaczęły odwdzięczać za to ;) Postaram się o tym co nieco napisac na blogu;)


    Z maseczek Biovax polecam tą dla brunetek (miałam też dla włosów wypadających i latte ale ta jest o niebo lepsza), pachnie bosko i cudownie nawilża włosy.
    Fajna jest tez Alterra z grantem, ale na początku włosy muszą się z nią polubić-moje pokochały ją po zużyciu ponad połowy maseczki. Kupiłam następne opakowanie. W ogóle polecam produkty Alterry-sa świetne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za biosilkiem, same silikony i łatwo można przesadzić z ilością ;) Na początku moje włosy się z nim lubiły, potem przestały.

    OdpowiedzUsuń
  8. dokladnie same zlo czyli silikony ktore w nadmarze oslabiaja wlosy a nawet moga przyczynic sie do i ch wypadania..wogole nie wyobrzam sobie uzywam szamponu z silikonami pozniej takiej samej odzywki i na koniec bomba silikonowa jedwab..wlosy na drugi dzien napewno nadaja sie do umycia przychlap gwarantowany a pozniej sie dziwimy ze trzeba myc wlosy codziennie bo mi sie przetluszczaja
    pozdrawiam i radze uzywac kropelke na same koncowki tylko ..

    OdpowiedzUsuń
  9. dużo dobrego słyszałam o nim ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Patrzac na skład - czy tam w ogole jest jakikolwiek jedwab ?!
    Probowalam biosilku, ba - zachecona ogolnym pianiem na wizazu 2 lata temu zakupilam od razu 2 buteleczki (W promocji). Obydwie oddalam - jak dla mnei ten produkt to nieporozumienie... Ale ciesze sie, ze Tobie sluzy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja używam od czasu do czasu tylko po prostowaniu do utrwalenia efektu wygładzenia, ale niestety na następny dzień włoski trzeba umyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam jedwab do włosó tylko tzreba uwazac zeby z iloscia nie przesadzic;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja uzywam z joanny jdewabiu bo jest bez alkoholu;) a biowax uwielbiam biało niebieski bo bosko pachnie<3

    OdpowiedzUsuń
  14. o nie i jeszcze tu Hanka :O
    ja nie przepadam za jedwabiami ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja jakoś średnio za nim przepadam. Na dłuższą metę przesusza końcówki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesli przeszkadza Ci zapach, polecam Sleek Silk firmy Stapiz. Pachnie pieknie owocowo. Dodatkowo ma pomke, i bardziej konsystencje zelu. Wg mnie jest lepszy od biosilka :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na dłuższą metę przesusza. Są dużo lepsze jedwabie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja używam na końcówki jedwabiu z Joanny:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też go używam i lubię ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jedwabie moga po dluzszym czasie przestac działac, włosy moga sie puszyc. Ale ja tam uzywam od bardzo dawna i moim włosom nic nie jest, wrecz przeiwnie sa odzywione.

    Przestrzegam Cię jednak przed tym, iż Biosilk zawiera ALKOHOL... co dla naszych koncowek w efekcie koncowym ni jest najlepszym wyjsciem. Proponuje bardziej jakiś jedwab CHI lub Natura Silk - ten 2 pieknie pachnie i ladnie wygładza i odzywia włosy a starsza na conajmniej 8 miechow :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dziękuję za wszystkie komentarze.. wiedziałam, że opinie są dość sprzeczne. Na pewno będę uważać, po skończeniu pierwszej buteleczki zrobię przerwę. Potem wrócę ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. proponuje zamiast tego nakładać jakiś olejek naturalny na końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kupowałam ten produkt niemal bez przerwy, zapach jak dla mnie cudny. Ale niestety ostatnio gdy go kupiłam okazało się, że jest strasznie wodnisty. No i przestałam go kupować.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kupiłam dzisiaj buteleczkę tego jedwabiu, ciekawe jak się spisze? Mam nadzieję, że tak jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mam ochotę spróbować, ale niestety w Rossmanie już nie było :(

    OdpowiedzUsuń