Bell Glam Wear 435, czyli głęboki fiolet

by - 14:56

Hej Wam!



Dziś kolejny lakier, który wylądował na moich pazurach.

 Intensywny, głęboki śliwkowy fiolet bez drobinek.
nr 435

Jest to mój pierwszy lakier Bell i zapewne nieostatni, ponieważ jestem zadowolona z krycia, koloru i trwałości.

Utrzymuje się dość dobrze na paznokciach, a w buteleczce nie gęstnieje. Mam go już rok i sprawuje się bezproblemowo.
Jedyne czego mogę się przyczepić, to odrobinę za długo schnie.
Więc trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Cena: ok. 9zł


I dodatkowo podoba mi się butelka jak i uchwyt pędzelka. :) Ale to taki szczegół.

Pędzelek jest dość szeroki, więc aplikacja przebiega szybko jednak nadal precyzyjnie.
Zdecydowanie bardziej lubię posługiwać się szerszym pędzelkiem niż małym kikutem :)



Macie lakier z tej serii?
Jaki lakier polecacie?

Buziaaki!



16 komentarze

  1. bardzo ładny kolor a jak się zmywa ?? ja nie mam lakieru z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny kolor :)
    wypróbuj serię air flow, fajna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny kolor, muszę wypróbować jakiś lakier Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny kolorek. ja niestety nie mogę sobie pozwolic na pomalowane pazurki, bo zaraz by mi po punktach minusowych polecieli;/ tak los gimnazjalistki! :D:D

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczny kolor ;)

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. też dziś kupiłam lakier Bell ;) z tym, że czerwony :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyjemny :) w sam raz na przedjesienną porę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny kolor! Bardzo lubie fiolety na paznokciach, szczegolnie jesienia, ale lubie jak sa lekko rozbielone, albo przełamane różem;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny kolor :) Ostatnio mam fioła na punkcie fioletowych lakierów :D

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie takiego fioletu szukałam:)))
    jest piękny,tylko obawiam się czy nie jest podobny do Orly Wild Wisteria?

    OdpowiedzUsuń