Essence Blossoms- puder kwiatkowy :)

by - 14:43

Cześć!
Dzięki wizażowym koleżankom z mojego miasta dowiedziałam się, że jest już nowa limitowanka w jednej 
z DN. 

Oczywiście musiałam jeszcze dziś wybrać się po puder (o wdzięcznej nazwie- Flower Power), na którym zależało mi przede wszystkim!
Udało się, choć został ostatni. Moja radość była oczywiście jeszcze większa. :)
Cena: 12,99zł



Opakowanie jest bardzo schludne i estetyczne.
Wydaje się być dość mocne, jednak dość ciężko się otwiera.
A wytłaczany wzór odstrasza pędzel, aż żal go dotykać ;)




Dostępny jest tylko jeden kolor- 01.

Bardzo, bardzo delikatny swatch.
Sam puder jest mocno napigmentowany, co widać na kolejnym zdjęciu.

Porównałam rozświetlacz Blossoms z AOH z Essence. Stary dziadulek już dotknął dna.

AOH wpada bardziej w beż, Blossoms w delikatną biało- różową perłę. Na lato jako rozświetlacz sądzę, że będzie spisywał się super :)
Po udanym wypadzie do sklepu mój ukochany smak lodów- guma balonowa!


Radosnych Świąt dziewczyny! :)

7 komentarze

  1. Wszyscy mają ten puder, no :D. Jak ja go nie chciałam mieć tak jeszcze zmienię zdanie :P.

    OdpowiedzUsuń
  2. to samo pomyślałam- aż żal dotykać! i to samo co koleżanka wyżej - też nie chciałam, a coraz bardziej mnie kusi ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie moge sie doczekac juz tego pudru. Jest sliczny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też kupiłam puderek, boję się talku, ale spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie czekałam na porównanie z AOH i teraz mnie tym porównaniem przekonałaś! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do mnie, trwa konkurs ;)

    http://ajmissindependent.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. dzieki:*

    To prawda ,że aż żal zetrzec te sliczne kwiatuszki:D

    OdpowiedzUsuń