Korektory :)

by - 11:36

Korektory w sztyfcie słyną z dobrego krycia ze względu na swoją dość tępą konsystencję.
W drogeriach możemy wybrać spośród wielu różnych firm.
Korektory te świetnie nadają się do stosowania punktowego, jednak odradzane są do stosowania pod oczy.
Przyczyna: mogą wysuszać, ponieważ same w sobie mają dość suchą, matującą konsystencję.

Essence:
cena ok. 10zł

Bardzo dobry korektor na wszelkiego rodzaju krostki, wypryski, blizny.
Nakładamy go punktowo, ze względu na jego dość mocne krycie i matowe wykończenie :)
Przeznaczony do każdego typu skóry.
Dostępny jest w 3 wariantach kolorystycznych.
Ja mam 2 odcienie:

01- ma odcień lekko wpadający w róż, jest cieplejszy
03- odcień lekko żółty, ziemisty.

 Odcień niżej- 01, odcień wyżej- 03.
 *


Maybelline- True illusion
cena (allegro) ok. 15zł


Kupiłam go w ciemno, ok. rok temu. 
Nie używam go już od bardzo dawna, właściwie po co on jeszcze u mnie leży?! :)
Zakupiłam go po tym jak wycofali mój ukochany korektor pod oczy z Maybellinu. (zdjęcie poniżej)
Szukałam rozpaczliwie jakiegoś zamiennika. Znalazłam tego "iluzjonistę". 
Jednak z iluzją on niewiele ma wspólnego. Było to duże rozczarowanie.
Krycie było minimalne, wysuszał skórę wokół oczu i dziwnie się ważył.
I nawet nałożenie dwóch warstw niewiele dawało, dlatego szybko wylądował na półce.
Aplikator- gąbeczka
Zdecydowanie odradzam.

Ja mam kolor 01.
(paćka na prawo) :)


*

Maybelline
Pure Cover Mineral
cena: ok. 30zł

Chwilę po tym jak wycofali Everfresh, został wprowadzony kolejny korektor z Maybellinu.
I ten okazał się znacznie lepszy niż "iluzjonista". Wreszcie znalazłam coś, co w pewnym stopniu (raczej większym niż mniejszym) odpowiada moim wymaganiom.
Krycie jest dość dobre. 
Osoby które mają małe sińce pod oczami, na pewno z sukcesem je zakamuflują :)
Jest dość wydajny, są dostępne 4 kolory.
Aplikator- gąbeczka.


Ja mam odcień 01- true ivory
(paćka po prawej u góry)
Jak widzicie kolor jest zbliżony do 03 z essence.
Ziemisty, dość żółty.

_______________________________________
Jeśli znacie jakieś inne korektory, które świetnie tuszowałyby sińce pod oczami- piszcie!
Bo wciąż szukam swojego ideału! ;)
Buziaki!

13 komentarze

  1. Fajnie i konkretnie piszesz, podoba mi się to :) Na szczęście nie mam problemów ze skórą pod oczami, więc nie mam za bardzo jak doradzić w tej kwestii :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki bo zastanawiałam się nad essence.
    Ja mam ten Pure Cover Mineral i jestem bardzo z niego zadowolona, teraz myślałam żeby dokupić sobie HM z Burżuja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie pod oczami swietnie sprawuje sie MAC Studio Sculpt :) Jest tresciwy i nie wysusza. Sincow co prawda nie mam, ale ladnie wyrownuje mi koloryt skory!

    ps. dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie potzrebuję krycia pod oczami, ale korektor na niechcianych lokatorów to podstawa :)

    co do kremu z undre20, nie, bynajmniej ja pudru żadnego na niego nie używam i nic mi się nie świeci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam okropne sińce i zazdroszczę osobom, które ich nie mają.
    Znalazłam korektor bourjois healthy mix i bardzo mi przypadł do gustu ! Używam go na każde wyjście i bardzo jestem z niego zadowolona. Jednak oprócz korektora wypracowałam sobie technikę nakładania produktu, która najlepiej zakrywa worki pod oczami. :)
    http://missdood.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też walczę z cieniami, póki co ideału nie znalazłam... Blisko jest Smashbox photofinish, ale to nie do końca to co chciałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jasne, że zrobię recenzję i to już niedługo, bo używam tego korektora od kilku miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny post :)
    nie wiesz może czy kosmetyki Essence można kupić w Rossmanie?
    pzdr!

    OdpowiedzUsuń
  9. blog jest fajny!
    zapraszam na nowego: yellow-glass.blogspot.com

    kaśkuu.

    OdpowiedzUsuń
  10. http://goniaroniaa.blogspot.com/2011/02/wyrozniona-zostaam-przez-httpszmina.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że nie mam Natury u siebie w mieście.. kosmetyki Essence mnie kuszą.
    Fajny blog.
    Zapraszam do mnie: i-heart-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uzywam korektora z vipery. Co prawda ma wypryski. Z okolicami oczy jak na razie nie mam problemu ale kolezanki mowily ze pod oczami tez dosc dobrze sie sprawdza. W plynie z apikatorem nr 1 -> tego uzywam juz dosc dlugo. Mam chyba 4 opakowanie ;p

    OdpowiedzUsuń