Pomarańczowa szminka i konturówka, idealnie dopasowane :)

by - 18:42


Cześć! 
Witam Was we wrześniu i życzę Wam i sobie aby był jednak ładniejszy niż te dwa, pierwsze dni. :( Za oknem szaruga, pada deszcz, hula okropny wicher i tym samym mam 0 energii do życia.

Jednak dzisiejszy post będzie bardzo energetyczny za sprawą pomarańczki Kobo. Można się przyczepić do samej nazwy, bo daleko tej szmince do typowego oranżu, który jest w ofercie innych marek, choćby Manhattanu. Ma to swoje plusy, bo zdecydowanie mniej szokuje i jest dobrą opcją dla tych mniej odważnych w makijażu. :)

Długo się naszukałam konturówki w podobnym odcieniu. Przekopałam cały internet i nic. Zaczęłam więc poszukiwania na własną rękę. I bardzo się ucieszyłam, gdy idealny odcień dorwałam na stoisku Golden Rose, za maleńkie pieniądze. :)

Cena: ok. 6zł
Dostępność: stoiska GR

Mimo, że nie jestem szminkowym maniakiem i zdecydowanie chętniej sięgam po błyszczyki, jednak czułam się zobowiązana poświęcić temu jednego posta, może komuś akurat się przyda! :)

Miłego wieczoru, a dla uczniów- powodzenia w szkole!



13 komentarze

  1. Oj ja bym z chęcią skubnęła tą konturówkę i nakładała ją solo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że na moich wąskich ustach i tak by nic nie było widać :D więc daruję sobie ekspozycje na modelce :D

      Usuń
  3. mam ta konturówke ale w innym kolorze:)jest super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie kupiłabym w jakimś odcieniu neutralnego, dziennego różu, jednak nie wiem czy z tej serii jest duży wybór kolorów :>

      Usuń
  4. też bym chętnie zobaczyła na ustach

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam tę szminkę i cieszę się, że nie jest to typowy pomarańcz jaki pełno wśród innych firm kosmetycznych :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. faktycznie,dobrałaś bardzo zgrany duet :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na jakąś promocję tych szminek bo mam upatrzone ze 3 (orange też bym chciała):D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bo jakość przemawia za kupnem :)

      Usuń
  8. zobaczę te konturówki, też nie mam w takim odcieniu, a do oranżowych pomadek używam kredki w naturalnym odcieniu moich ust :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wieeeeelką słabość do korali i 'oranżów' na ustach, mam juz chyba z 5 szminek, praktycznie w tym samym odcieniu...;P

    Pozdrawiam i zapraszam na sierpniowych ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń