Puder transparentny MySecret- pudrowy ulubieniec? :))

by - 19:30

Cześć Dziewczyny!


Dziś chciałabym wspomnieć o kosmetyku, który zrobił na mnie ogromne wrażenie i podbił me serce :)
W zasadzie ratuje on mój makijaż, od czasu kiedy mam wątpliwą przyjemność używać Maybelline Affinitone Mineral (o tym podkładzie na pewno pojawi się post, ale musicie mi dać jeszcze troszkę czasu, abym mogła wyrazić swoje zdanie).


Mowa o pudrowym cudeńku ukrytym w poręcznym i niedużym pojemniczku. 
Za cenę niecałych 12zł otrzymujemy 12 g pudru. Cena obłędna jak za produkt o tak dobrym działaniu :)
Dostępność: Drogeria Natura



Opakowanie jest proste, bez zbędnych "udogodnień".

Charakterystyczne dziurawe wieczko  dobrze przylega po bokach, nie wypada. Bez problemu więc wysypiemy odpowiednią ilość na zakrętkę.

Jest to jasny, lekko beżowy proszek, bardzo drobno zmielony, który genialnie matuje twarz.




Podoba mi się to, że uzyskany mat nie jest przesadny i pomimo, iż twarz jest zmatowiona, pozostaje nadal promienna.
Przyznaję, że jest to mój pierwszy puder transparentny i już wiem, że nieostatni. Czytałam wiele pozytywnych opinii na jego temat i z każdą z nich się zgodzę :)

Jak go nakładam?
Używam do tego pędzelka do pudru, jednak zamiast go "rozsmarowywać" staram się go "wklepać" pędzlem w skórę.


Komu polecam?
  • Każdej z Was, która poszukuje dobrego i długotrwałego pudru matującego i ładnie łączącego makijaż.
  • Jeśli potrzebujecie utrwalić korektor pod oczami (spisuje się świetnie i nie podrażnia)
  • Jeśli szukacie pudru, który nie będzie ciemniał/ robił plam na twarzy/ zapychał porów.

Bardzo się polubiliśmy i polecam go w 100%. :)

Buziaki!

34 komentarze

  1. uwielbiam!:) nie zliczę ile opakowań tego pudru już zużyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo, właśnie mam w planach kupić nowy puder i chyba to będzie ten, nigdy o nim nie słyszałam, ale zależy mi, aby dobrze matował :) a podkreśla suche skórki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie nie! sama byłam pozytywnie zaskoczona :)

      Usuń
    2. ooo, to jutro po niego biegnę! :)

      Usuń
  3. Same pozytywne recenzje na temat tego pudru czytam, uwielbiam sypkie pudry i jak tylko skończę swój ulubiony puder sypki Virtual to kupię sobie ten, bo od dawna mam na niego ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę go w końcu wypróbować. Zawsze kupowałam Synergen ale potrzebuję jakiejś zmiany, bo tamten mi się znudził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja także używałam Synergen i uważam, że to fajny puder, jednak puder niedający żadnego koloru to bardzo uniwersalne rozwiązanie :)

      Usuń
  5. Kończę mój puder z YR i ten będzie na pewno moim kolejnym zakupem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na razie nie używam pudrów,mam jeszcze dużo z biochemii urody

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy produkt, na razie jednak mam sporo pudrów, które muszę wykorzystać. Chyba wpiszę go na listę zakupów:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kusi mnie ;d A mocno się pyli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każdy produkt sypki się pyli i to nic nadzwyczajnego :) Warto uważać na czarne ubrania podczas jego aplikacji!

      Usuń
  9. wydaje sie być ciekawym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już tyle dobrego o nim słyszałam.. :) chyba w końcu się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłam go bardzo ciekawa, ale ostatecznie kupiłam sobie sypki matujący z Inglota. Czytałam gdzieś, ze wysusza skórę przy dłuższym stosowaniu. Jak jest u Ciebie? :)
    Bardzo fajna recenzja!
    Pozdrawiam kochana i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauważyłam tego, ponieważ nie używam go szczególnie długo.
      Ale i tak stosuję go na podkład, więc nie sądzę, aby mógł mnie w ten sposób przesuszyć :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Muszę go w końcu spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  13. oo mam go na swojej liscie must have

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam aktualnie z Essence i jeszcze czeka z Alverde, więc na razie musi poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jeśli matuje, to z chęcią go kupię

    OdpowiedzUsuń
  16. To mój ulubieniec!:) Jestem strasznie blada i nie lubię "kolorowych" pudrów. Ten, transparentny sprawdza się idealnie jako wykończenie całego makijażu:) Skończyłam właśnie już trzecie opakowanko:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyjże mu się bliżej, jak zużyję super-wydajny sypki Manhattan : P mam go już tak długo że powoli mi się nudzi, mimo że jest ok jeśli idzie o działanie : )

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak skończy mi się mój ulubiony sypaniec Catrice to może pomyślę o nim...:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię ten puder, jest tani, wydajny, nie zapycha i nieźle matuje.:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze wiedzieć :) Póki co jestem wierna pudrom z BU :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja też na razie mam inny ale następnym razem na pewno wezmę go pod uwagę :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolejna pozytywna opinia o tym pudrze - mam na niego coraz większą ochotę! :]

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie to wieczko się nie sprawdza, za dużo się sypie. Ale już środek jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie, że o nim napisałaś, bo jakoś nie miałam odwagi wsadzić go do koszyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też go bardzo lubię ale jednak częściej używam Synergena :)

    OdpowiedzUsuń
  26. My faw lubię też jego zapach nie wiem kojarzy mi się z czymś znajomym

    OdpowiedzUsuń