Cień Hean, seria ART- przydymiona śliwka

by - 19:18

 Cześć Wam :) 


Przy ostatnim fioletowym makijażu narzekałam na brak cieni fioletowych, więc gdy zobaczyłam w paczce ten cień bardzo się ucieszyłam.
Tym bardziej, że widziałam go już na paru blogach i zrobił na mnie pozytywne wrażenie.

Samo opakowanie jest estetyczne,
a otwieranie nie stanowi problemu.


Podobnie jak w przypadku cieni Colour Celebration, które bardzo lubię i chętnie używam, również ten można aplikować na sucho i na mokro.

Swatche, które możecie niżej zobaczyć, są wykonane na sucho i bez bazy.
Nie trudno zauważyć jak dobra jest pigmentacja, a cień jest rzeczywiście mocno metaliczny.


Nie wiem jak reszta, ale cień Smoky Plum zdecydowanie zasługuje na uwagę.
Jest niedrogi, a bardzo dobrej jakości. Odcień jest idealny do smoky eye, czy jako eyeliner nałożony
na mokro.

Nakładanie pędzelkiem nie stanowi problemu,
 a gumowym aplikatorem można bardzo szybko wzmocnić kolor.



Wykonałam nim parę dni temu makijaż, który zapewne wrzucę w ten weekend. I muszę przyznać, że dzięki temu odcieniowi pokochałam fiolety!

Miałyście kiedyś cienie firmy Hean?
Macie ulubieńców?

Pozdrawiam!

30 komentarze

  1. bardzo ładny kolor, i fajna pigmentacja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor śliczny. Kocham fioletowy. ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie maluję się, ale jak zacznę, to sprawię sobie taki cień ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. ale extra kolorek! zakochałam się!... w cenie również:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładny kolor, szkoda że hean jest trudno dostępny ..

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie kolor cudowny niestety u mnie nie ma kosmetyków z tej firmy żałuję:))

    OdpowiedzUsuń
  7. tez mam te cienie i jeszcze cobalt sa super, pigmentacja na wysokim poziomie
    tylko tusz maja słaby a fe..

    OdpowiedzUsuń
  8. prześlicznyyyy ;))

    zapraszam Cię na rozdanie - http://fashionery.blogspot.com/2011/12/international-birthday-giveaway-czyli.html

    OdpowiedzUsuń
  9. o ja dostałam turkusowy oraz granatowy
    i też są swietnie :)
    Pozdrawiam, trzymaj się cieplutko :*
    painted-sheet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. posiadam go jednak nie przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za fioletami na powiekach (kojarzą mi się z podbitym okiem ;p)ale ten kolor wygładą bardzo ciekawie. Piękna głębia !
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie mialam zadnego cienia z firmy Hean, ale ten prezentuje się swietnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie mialam nic z Hean ale ten cien wyglada obiecujaco

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten cień,na swatchu jest inny,na oku inny,ale lubię go i ogólnie kosmetyki Hean są wporządku:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. zapraszam na konkurs
    http://theshortblackdress.blogspot.com/
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze niczego z Hean ale lubię fioletowe cienie bo świetnie podkreślają moje zielone oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaki cudny ! Nic nie mam z tej dirmy, ale chyba muszę zakupić. ; >

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mam w swojej 'kolekcji' żadnych produktów tej firmy, ale ten fiolecik wygląda pięknie.

    OdpowiedzUsuń