Szminki, szmineczki i recenzja Astor Lip Tint. :)

by - 11:22

Cześć!
Dziś będzie wielki post zbiorczy odnośnie malowideł do ust. Moja kolekcja szminek bardzo się powiększyła przez ostatni czas. Chciałabym Wam pokazać mój skromny zbiór.
Również dokonam w tym poście recenzji Lip Tintów, które miałam okazję przetestować :) 
Jestem bardzo zadowolona, że wzięłam udział w tych testach.


Zacznę jednak od szminek. Pomadki leżące są ułożone w kolejności takiej jak na ręce!
110- Kobo
16- Vipera Just Lips
451- Eveline Aqua Platinum
53- Essence
55- Essence
070- Rimmel
426- Aqua Platinum





Paczuszka od Astora bardzo mnie ucieszyła. Produkt przyszedł do mnie w pudełku i piankach. 
Swoją drogą, pierwszy raz widziałam taki kształt pianek! :)
Same Lip Tinty były zapakowane w stylowe pudełeczko i bardzo ucieszyły moje oko.
Tak jak większość bloggerek dostałam do przestestowania 3 kolory.




Lip Tint:
300- Nude Sweetness (nazwa dość nietrafiona. Wg. nie jest to kolor nude, ponieważ jest dość ciemny 
i wpada lekko w kolor rdzawy.)
200- Grenadine (ten kolor idealnie pasuje do mojego naturalnego odcienia ust, używam go jako konturówki 
i spisuje się rewelacyjnie w tej roli)
103- Rosewood Blush (kolor bardzo ciemny, zdecydowanie dla osób odważnych o dużych ustach)



+ bardzo innowacyjne podejście do makijażu ust, każda miłośniczka gadżetów pokocha je bezgranicznie
+ trwałość jest zadziwiająca. pigment wnika w usta i pozostaje na nich na bardzo długo
+ forma flamastra idealnie sprawuje się jako konturówka, aplikacja jest banalnie łatwa
+ dołączony balsam daje ładne wykończenie ustom
+ ładny zapach



- kolory, które dostałam są dla mnie mimo wszystko zbyt ciemne. Używam na codzień tylko dwóch kolorów.
- sam marker nie kryje idealnie ust, dostrzegalne są miejsca jaśniejsze i ciemniejsze.



W magazynie natura znalazłam zapowiedź nowości. Astor Lip Tint dostępny jest za ok. 35 zł. Czy to dużo? Zależy od zasobności portfela :)




________________________________________
P.S.
Swoją drogą muszę przyznać, że zawsze gdy jestem w Rosssmannie biorę magazyn Skarb. Można znaleźć tam wiele ciekawych artykułów, nie tylko z dziedziny 

kosmetycznej :) Fajnie, że DN również "wypuściła" własną gazetkę!




Jeśli macie jakieś pytania- piszcie! Na pewno odpowiem :)
Buziaki!




5 komentarze

  1. Rzeczywiście, ciekawe te pisaki do ust. Pierwszy raz coś takiego widzę :)
    Mam pytanie, bo na wielu blogach już słyszałam o tych produktach testowych, które można przetestować za darmo. W jaki sposób można się do tego włączyć? Jestem początkującą blogerką więc nie za bardzo się w tym orientuje.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie też mam pytanie, gdzie można je przetestować ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej ; ) Znalazłam Twój blog na forum wizażu oczywiście i mam pytanie, czy gdyby w bliższym czasie w moim mieście nie pojawiły się nowości, a sądzę, że się nie pojawią czy mogłabyś nabyć u siebie pędzelki 2 i ewentualnie coś jeszcze i wysłać pocztą? Rzecz jasna, że wszystko uregulowałabym, wpłata na konto. Albo jakoś byśmy się dogadały. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj chyba polecę po 110 z kobo :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe są te mazaki... i chyba się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń