Cześć Wam!
Mimo, iż baaardzo lubię robić makijaże i pokazywać Wam, co udało mi się wymalować, rzadko to robię, ze względu na mój słabiutki aparat.
Aby uwiecznić kolory, muszę się wiele namęczyć, a nadal znacznie odbiegają od rzeczywistości :(
Dlatego musicie sobie nieco "dopowiedzieć" i wyobrazić w kwestii nasycenia kolorów.. Ech
Cały makijaż wykonany został paletką Sleek Oh So Special.
Na całą powiekę nałożyłam opalizujący na różowo-złoto cień, odpowiednik cienia z Kobo: Golden Rose. :) Do zdecydowanie on robi całą robotę i ślicznie rozświetla.
Zewnętrzny kącik lekko podkreślony matowym brązem. Zaś jako eyeliner posłużył mi ciemny fiolet nałożony na mokro. Na to odrobina złotego brokatu.
Linię wodną zaznaczyłam czarną kredką, wytuszowałam rzęsy i gotowe!
Dajcie znać co sądzicie o takiej opcji na letni wieczór? :)
*















